Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pomidory. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pomidory. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 3 sierpnia 2014

Łosoś w szynce parmeńskiej z sosem z czerwonego pesto

Weekend to ostatnio jedyny moment, kiedy mogę pozwolić sobie na ugotowanie czegoś więcej niż szybki makaron z sosem. Z drugiej strony to także czas, kiedy chcemy po prostu odpocząć i tak naprawdę kusi wizyta w jednej z wielu jeszcze  niepoznanych restauracji, barów, knajpek.
W sobotnie przedpołudnie mobilizuję się jednak i biegnę na pobliski bazar ze świeżymi owocami, warzywami i ziołami. W końcu czas biegnie tak szybko i już niedługo, za miesiąc, dwa, nie będzie tak łatwo je zdobyć. 
Z targu wracam z pełnymi siatkami świeżych warzyw: malinowych pomidorów, cukinii, zielonej fasolki, sezonowego bobu oraz doniczkami ogromnej bazylii, szałwii, mięty... Po drodze wstępuję jeszcze do sklepu po ryby, prosciutto i sery. I kulinarny plan na cały weekend gotowy.

 Na pierwszy ogień idzie łosoś. Jest wynikiem mieszanki kilku przepisów znalezionych niedawno u Pani Joanny (tutaj).  Łosoś zostaje posmarowany sosem na bazie jogurtu i czerwonego pesto, posypany szczypiorkiem i otulony szynką prosciutto. Zapieczony z pomidorkami koktailowymi. Podany z ziemniakami i zieloną fasolką - kolorowo i pysznie.

  • 2 porcje filetu z łososia
  • 3 łyżki czerwonego pesto
  • 2 łyżki gęstego jogurtu naturalnego (użyłam jogurtu typu greckiego)
  • 3 łyżki posiekanego szczypiorku
  • 4 plastry prosciutto
  • kilkanaście pomidorków koktailowych
  • sól, świeżo zmielony czarny pieprz
  • cukier puder
 Przygotowujemy sos: 3 łyżki czerwonego pesto (użyłam gotowego ze słoiczka) mieszamy z 2 łyżkami jogurtu i 2 łyżkami posiekanego szczypiorku. Doprawiamy solą i pieprzem. Opłukanego i osuszonego łososia układamy w naczyniu do zapiekania skórką do dołu i smarujemy obficie przygotowanym sosem. Posypujemy resztą szczypiorku, a następnie ostrożnie owijamy szynką parmeńską. 

Pomidorki koktailowe przekrajamy na połówki, posypujemy solą i pieprzem oraz cukrem pudrem (ok. 2 łyżeczki). Wykładamy dookoła łososia i razem zapiekamy ok. 20 minut. 



środa, 1 maja 2013

Pappardelle z sosem pomidorowym i indykiem

Razem z zimową aurą jakoś odeszła ochota na ciężkie śmietanowe sosy do makaronu. I gdzieś w głowie ciągle miałam klasyczne spaghetti bolognese. Nie takie szybkie, studenckie, ale prawdziwe z winem i warzywami. 
Kiedy jednak pokazało się pierwsze słońce, wakacyjne plany zostały poczynione, a rowery wyczyszczone z zimowego kurzu, nieuniknione okazało się nadejście diety pt. "Zanim zjesz, pomyśl, jak pokażesz się na plaży". Dieta wymusiła zdrowsze posiłki, ograniczyła niebotyczne ilości sera i wykluczyła czerwone mięso. Kuchnią zawładnął zdrowy i pyszny indyk. Jako dodatek do pomidorowego sosu - niezastąpiony!

Pappardelle z sosem pomidorowym i indykiem

Na ok 3-4 porcje:

  • ugotowane al dente wstążki pappardelle (w ilości według uznania)
  • 500g mielonego mięsa indyka
  • puszka krojonych pomidorów
  • 4 łyżki przecieru pomidorowego
  • pół dużej białej cebuli
  • 1 mała marchewka
  • łyżeczka ostrej papryki w proszku
  • 2 łyżeczki słodkiej papryki
  • sól, świeżo zmielony pieprz
  • łyżeczka suszonego oregano
  • oliwa z oliwek 
  • 3 ząbki czosnku

Na rozgrzaną patelnię wlewamy niewielką ilość oliwy i smażymy mięso. W połowie smażenia doprawiamy solą. Myjemy i obieramy marchewkę, ścieramy ją na tarce o drobnych oczkach. Cebulkę drobno siekamy i podsmażamy na oliwie na osobnej patelni. Kiedy cebula się zeszkli, dodajemy marchewkę. Smażymy razem ok 2 minut, po czym wlewamy na patelnię odrobinę wody i czekamy, aż odparuje. Warzywa przekładamy na patelnię z usmażonym mielonym mięsem i mieszamy. Podgrzewamy chwilę razem, po czym dodajemy puszkę pomidorów i przecier pomidorowy, a także przeciśnięty przez praskę czosnek. Podgrzewamy, aż sos zgęstnieje, w międzyczasie doprawiając solą, odrobiną świeżo zmielonego pieprzu, dwoma rodzajami papryki w proszku i oregano. W sosie powinna być delikatnie wyczuwalna nuta słodyczy, można dodać małą łyżeczkę cukru. 
Na talerze wykładamy ugotowane wstążki, polewamy sosem i posypujemy startym parmezanem. Ozdabiamy świeżą bazylią.









czwartek, 10 maja 2012

Involtini z bakłażana

Na te włoskie roladki od dawna miałam ochotę! Involtini istnieje w wielu różnych wersjach: mięsne i wegetariańskie. Wypróbowałam na razie tylko tę: plastry bakłażana i cukinii, zawinięte z ziołowym camembertem i zapieczone z  sosem pomidorowym. Jest pyszna! 






Składniki:

  • bakłażan
  • cukinia
  • camembert
  • 2 puszki pomidorów
  • pół pęczka bazylii
  • 3 ząbki czosnku
  • makaron penne (lub inny)
  • oliwa z oliwek
  • sól, pieprz

Bakłażana i cukinię myjemy, kroimy wzdłuż na cienkie plastry. Smarujemy niewielką ilością oliwy (używam do tego silikonowego pędzelka) i smażymy na patelni grillowej do miękkości.  Ser camembert kroimy w jak najcieńsze plasterki. Na płaskiej powierzchni kładziemy plaster bakłażana, następnie plasterek cukinii i kawałek sera camembert. Zawijamy i spinamy wykałaczką. Przygotowujemy sos pomidorowy: podgrzewamy 2 puszki pomidorów, dodajemy ząbki czosnku przeciśnięte przez praskę i pół pęczka posiekanej bazylii. Doprawiamy do smaku solą i pieprzem, gotujemy ok 15 min. Makaron gotujemy al dente. Na dno naczynia do zapiekania wlewamy niewielką ilość sosu pomidorowego, na nim układamy roladki i zapiekamy aż ser w środku lekko się rozpuści. podajemy z makaronem i resztą sosu pomidorowego.



czwartek, 12 kwietnia 2012

Zapiekanka z kalafiora

Wiosna, co prawda po świętach, ale w końcu przyszła i mam nadzieję, że już zostanie. Wraz z temperaturą rośnie apetyt na lekkie dania. Zapiekanka z kalafiora - jednego z najmniej kalorycznych warzyw. Z pomidorami, które są w sklepach coraz lepsze. Z aromatyczną, świeżą bazylią. Dodałam żółty ser do zapiekania - ale można z niego zrezygnować, jeśli zależy nam na naprawdę lekkostrawnym i zdrowym posiłku.



Składniki:

  • 1 kalafior
  • 3 pomidory
  • 3 ząbki czosnku
  • pół pęczka świeżej bazylii
  • 2 łyżki masła
  • żółty ser
  • świeżo zmielony pieprz

Kalafiora myjemy, dzielimy na różyczki i gotujemy, najlepiej na parze - wtedy zachowa najlepszy smak i aromat. Ugotowany kalafior przekładamy do głębokiego naczynia żaroodpornego. Pomidory obieramy ze skórki i kroimy w kostkę. Mieszamy z kalafiorem. Dodajemy posiekane lub przeciśnięte przez praskę 3 ząbki czosnku oraz posiekaną bazylię (kilka listków zostawiamy do dekoracji). Rozkładamy na warzywach płatki masła i posypujemy startym żółtym serem. Zapiekamy ok. 15 minut. Warzywa wykładamy na talerze, posypujemy świeżo zmielonym pieprzem i dekorujemy listkami bazylii. Podajemy z bagietką.

wtorek, 6 marca 2012

12. tydzień kina hiszpańskiego i muszle po hiszpańsku



Od 15 marca w warszawskich (i nie tylko) kinach studyjnych 12. tydzień kina hiszpańskiego! Największa prezentacja hiszpańskiej twórczości filmowej poza granicami samej Hiszpanii. Pełen wachlarz gatunków. Na pewno wybiorę się na Czarny chleb  - film nagrodzony 9 Nagrodami Goya przyznawanymi przez Hiszpańską Akademię Sztuki Filmowej, a także tegoroczny kandydat do Oskara. Opowieść o nastolatku podejmującym walkę o życie ojca niesłusznie oskarżonego o morderstwo. Pewnie nie przegapię również Życie to jest to z Salmą Hayek.

http://muranow.gutekfilm.pl/text.php?id=fc8d1b02560d8da

http://www.manana.pl/hiszpanie/

W hiszpańskim klimacie - makaronowe muszle z pikantnym sosem pomidorowym z chorizo. Z któregoś z ciekawszych (bo sprzed kilku lat) wydań Elle. Jak zwykle, nie trzymałam się do końca przepisu...



MUSZLE PO HISZPAŃSKU

Składniki:

  •  makaron - duże muszle (ilość wg upodobania i apetytu)
  •  1 czerwona papryka
  • 8 suszonych pomidorów
  • chorizo pokrojone na cienkie plasterki
  • szczypta chilli lub posiekana ostra papryczka
  • 2 ząbki czosnku
  • puszka pomidorów
  • oliwa z oliwek
  • łyżka masła (niekoniecznie)
  • 1/4 kieliszka białego wina
  • odrobina suszonego tymianku
  • łyżeczka miodu
  • sól do smaku
  • opcjonalnie: fileciki anchois

Paprykę kroimy w małą kostkę, suszone pomidory w cienkie paski. Siekamy czosnek, podsmażamy na oliwie razem z chorizo i anchois (jeśli używamy, ja pominęłam). Po kilku minutach dodajemy pomidory w puszce (najlepiej krojone), miód i wino. Po chwili wrzucamy pokrojoną paprykę, doprawiamy ostrą papryczką. Dusimy pod przykryciem ok 20-30 min, po czym dodajemy masło (opcjonalnie) i tymianek. Trzymamy jeszcze chwilę na małym ogniu. Podajemy z ugotowanymi muszlami. Można posypać startym żółtym serem.